Wiosenna garderoba #moje_podstawy

Jestem pewna, że duża część kobiet, a nawet i mężczyzn, ma swoje tzw. ubraniowe  must have , bez których nie potrafi się obejść. U jedny...


Jestem pewna, że duża część kobiet, a nawet i mężczyzn, ma swoje tzw. ubraniowe must have, bez których nie potrafi się obejść. U jednych jest to biała koszula, u innych zwykła bluza, a u kolejnych będzie to jakieś odjechane nakrycie głowy (bez względu na porę roku). W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam pokazać, co ja uważam za niezbędne, do stworzenia wygodnego outfitu w moim stylu :). Z uwagi na to, że wiosna już blisko, skupię się właśnie na garderobie wiosennej.


+ english








                                                                                      


Ponadczasowy i totalnie mój. Nosząc tego typu trencz, czuję się jak londyńska studentka. Pomimo tego, że jest bardzo casualowy, to nadaje każdej stylizacji takiej specyficznej elegancji i charakteru. Mój jest ze mną już trzeci sezon i raczej nie zanosi się, że go odstawię. Udało mi się go upolować na vinted.pl, za dosłownie grosze. W wielu second-handach aż się roi od takich cudeniek, więc warto pochodzić i poszukać! W czasie wyprzedaży sezonowych również łatwo wyhaczyć jakieś płaszczykowe złoto. 


                                                                                      










                                                                                      

I chodzi o prawdziwą ramoneskę, a nie zwykłą skórzaną kurtkę. Dzięki charakterystycznemu krojowi i suwakom, stylizacja wygląda na ciężką i rockową. Co prawda, nie noszę jej na co dzień, ale nie wyobrażam sobie wieczornego wyjścia ze znajomymi na drinka bez takiego okrycia. Moja, podobnie jak płaszczyk, również pochodzi z vinted,pl i służy mi już 3 sezon.

                                                                                      










                                                                                      
Od kiedy dom mody Gucci pokazał swoją "haftowaną" kolekcję na sezon wiosna-lato 2017, hafty są wszędzie-na kurtkach, na płaszczach, no i oczywiście na...jeansach. Jestem fanką jeansu w każdej postaci, dlatego nikogo nie powinno dziwić, że totalnie straciłam głowę na punkcie tych spodni. Po prostu idealne-krój mom jeans, w spranym odcieniu niebieskiego jeansu, z dużymi haftami na nogawkach. Do idealnej stylizacji wystarczy dorzucić białą/ecru koszulę w stylu wiktoriańskim, brązowe, skórzane mokasyny i brązową listonoszkę-codziennie mogłabym tak chodzić!

                                                                                      










                                                                                      

Coś takiego zawsze się przyda. Może być gładka, typowo klasyczna, wzorowana na męskim modelu. Może też być z falbanami, koronką, ze stójką, z klasycznym kołnierzem...czego dusza zapragnie. Ja zdecydowanie stawiam na koszulę w stylu retro.

                                                                                      








                                                                                      

Kolejny must have, którego nie może zabraknąć. Idealnie się sprawdza, gdy jest już na tyle ciepło, że nie potrzebujemy płaszcza, ale na tyle chłodno, że nie możemy sobie pozwolić na krótki rękawek. Jest wiele modeli-krótkie, długie, gładkie, wzorzyste, dopasowane lub typu boyfriend. Czego dusza zapragnie!

                                                                                      







                                                                                      

Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzą, że motyw pasków jest totalnie ponadczasowy. Połączenie bieli z granatem, czernią lub z czerwienią zawsze wygląda dobrze. Osobiście preferuję paski poziome, ale wiem też, że mnóstwo kobiet woli te pionowe, które wydłużają i wysmuklają sylwetkę.

                                                                                      












                                                                                      

Wybieram je o wiele częściej, niż klasyczne, obcisłe rurki. Dla mnie cygaretki są o wiele bardziej eleganckie, ale mimo wszystko niezobowiązujące. Chodzę w nich na co dzień, ale stawiam na nie również wtedy, gdy sytuacja jest bardziej formalna i wymagająca.

                                                                                      









A co jest Waszym wiosennym must have?
A może stawiacie na podobne basici?
Dajcie znać w komentarzach!


Do następnego !

Share this post !




Follow

Related posts

6 komentarze

  1. Wszystko się zgadza, takie podstawowe ubrania na wiosnę powinny się znaleźć w każdej szafie :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego zestawu bym pasiaki przygarnęła, brakuje mi takich wzorów w mojej garderobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. KasiaK4.4.17

    Wszystko wygląda świetnie! Moje typy są prawie identyczne, ale w tym sezonie wyjątkowo zaskakuję siebie. Ramoneska poszła raczej w kąt, zdominowana przez prochowiec i dżinsową kurtkę, zaczęłam też romansować z pionowymi paskami - dotychczas istniały dla mnie tylko te poziome, ale wystarczyły dwie cudowne koszule wynalezione w sh, żeby sprawić, że zakocham się i w tej wersji. Teraz widzę, że poziome paski są idealne do gładkich koszulek, a pionowe na koszulach, marynarkach czy spodniach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trencze są świetne! Ostatnio upolowałam nowy na wiosnę, ale chodzi mi teraz po głowie taki do połowy łydek - coraz mocniej lubię długie okrycia, choć nie ukrywam, że mocno skracają! Cygaretki i biała koszula to też moje wiosenne must-have :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś mój tato lubował się w pasiakach i zawsze kupował mi takie bluzki a ja, po kryjomu oddawałam je koleżankom :P
    Dalej czuję do nich nienawiść, bo zamiast fajnej Barbie dostawałam image marynarza:( A przecież chciałam być księżniczką.. Ramoneskę również mi podarował, holenderską. Długo jej nie nosiłam bo uważałam że siara, dopóki nie zaczęły być modne of course :P Stare dobre czasy :) Pozdrawiam i przy chwili wolnego czasu zapraszam do siebie;)


    https://dragonsnectar.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń