Autumn-winter season #coat

Po ilości odsłon bloga, po wpisie z propozycją butów na okres jesień-zima, stwierdziłam, że pociągnę ten temat i zrealizuję więcej tak...


Po ilości odsłon bloga, po wpisie z propozycją butów na okres
jesień-zima, stwierdziłam, że pociągnę ten temat i zrealizuję więcej
takich wpisów. Zatem dziś będzie o płaszczach :).

W jesienno-zimowym płaszczu najważniejsze jest to,
żeby grzał, a nie sprawiał, że pomimo grubej warstwy
materiału, człowiek trzęsie się z zimna i szczęka zębami.
Dlatego warto inwestować w płaszcze z naturalnych włókien,
najlepiej wełnę lub kaszmir, aczkolwiek wełna jest tańszą
alternatywą. Mówię o inwestowaniu, ponieważ wełniany,
czy kaszmirowy płaszcz to dosyć spory wydatek, ale jest
to zakup raczej jednorazowy, co oznacza, że jeśli kupicie
porządny płaszcz jeden raz, to przy odpowiednim traktowaniu
wystarczy Wam on na co najmniej kilka lat.

W przypadku takich zakupów warto też postawić
na kolor, który wyglądał dobrze 10 lat temu, wygląda
dobrze teraz i za 10 lat też będzie wyglądał dobrze. No,
i oczywiście będzie uniwersalny i pasujący do wszystkiego,
np. czarny, szary, beż, krem. Oczywiście kremy, czy biele,
pomimo iż pasują do wszystkiego, to są wysoce niepraktyczne,
ze względu na łatwość zabrudzeń. Dla mnie najlepszym wyborem
jest kolor szary, ponieważ idealnie pasuje do dosłownie każdego koloru.
O moim ukochanym płaszczu Tatuum wspominałam już kilka razy,
ale to właśnie on był moją wełnianą inwestycją.

Oprócz klasycznych płaszczy wełnianych, fajną zimową opcją
jest kupno kożucha. Mój kożuch ma już około 5-6 lat, a ani
odrobinę się nie zmienił od dnia zakupu. Tak samo ciepły, tak
samo intensywne kolory i zero zmechaceń, zadarć, czy dziur.
Swój kupiłam na zakopiańskich Krupówkach, tak samo z resztą
jak moją ulubioną torbę-aktówkę. Polecam w takich miejscach
kupować tego typu przedmioty, bo jest po prostu taniej :).

Kożuch damski ( klik )




Share this post !

Related posts

5 komentarze

  1. Jeju, ja jestem ostatnio zakochana płaszczach do połowy łydki albo dłuższych. Posiadam już od tamtego roku jasnoszary szlafrokowy, ale brakuje mi czarnego, bardzo długiego. Chyba czas wybrać się do jakiegos second-handu!
    Kasia z bloga www.mowmikasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie second-handy to dobry pomysł 😄 Ja z kolei polecę Ci vinted.pl 😁 Właśnie czekam na wełniano-kaszmirowy, czarny, zimowy płaszcz typu boyfriend 😍

      Usuń
  2. Uwielbiam te ubrania! :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne płaszcze <3

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne płaszczyki! Ciekawy pomysł na post.

    Pozdrawiam!
    Enjoy Lifeee

    OdpowiedzUsuń