Autumn essentials

Jesień, to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Nareszcie mogę wyciągnąć z szafy ulubione swetry, długie kardigany, płaszcze oraz sza...


Jesień, to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Nareszcie mogę wyciągnąć
z szafy ulubione swetry, długie kardigany, płaszcze oraz szale. Jesienią również
dużo częściej sięgam po świece zapachowe, olejki i woski oraz częściej piję
ciepłe herbatki, kawy i gorące czekolady. Jestem zdania, że w tym okresie
mają one szczególny czar i nadają klimatu i ciepła w domowym zaciszu.
Mam świadomość, że na wielu blogach przewinął się już ten temat,
ale mam ogromną ochotę dorzucić swoje 5 groszy, zwłaszcza,
że sama uwielbiam takie wpisy!



1. Ulubione i idealne jeansy to podstawa podstaw mojej garderoby. Większość moich pochodzi ze sklepu Levi's i nie zamienię ich na żadne inne. Są warte każdej złotówki, którą na nie przeznaczyłam, zwłaszcza, że z moją niewymiarową figurą w innych sklepach nie znajdę odpowiednich.


2. Ciepły płaszcz to również coś, bez czego nie można się obejść jesienią. W tym przypadku warto zwracać uwagę na metki ze składem, ponieważ płaszczyk płaszczykowi nie równy-z własnego doświadczenia polecam Wam te z wełny. Mój pochodzi ze sklepu Tatuum i nie pozbędę się go za nic w świecie-w idealnym kolorze melanżowej szarości, z 80% zawartością wełny towarzyszy mi już trzeci sezon i wciąż wygląda pięknie.

3. a) Sweterki, to podstawa jesienią, jednak nie spieszyłabym tutaj z szalonymi zakupami sezonowymi w galerii. Bardzo łatwo przepłacić w tradycyjnych sieciówkach, a w lumpeksach aż roi się od pięknych, ciepłych i wełnianych sweterków za cenę mniejszą niż 10-20 zł. Większość moich swetrów pochodzi właśnie stamtąd.

3. b) Z szalami podobna jest sytuacja, jak ze sweterkami. Trzeba być czujnym i przeglądać sklepy vintage i lumpeksy, ponieważ za grosze można znaleźć prawdziwą perełkę.

3. c) Jeśli jest jesień, to i nakrycie głowy również musi być. Moim ulubionym jest zwykły, klasyczny, czarny, wełniany berecik z "antenką" na środku. Zawsze mi się niesamowicie podobały, uważam, że dodają klasy i szyku do stylizacji. 

4. Uwielbiam połączenie długiego kardigana i ciężkiej skórzanej kurtki. Jest mi ciepło, wygodnie, a jednocześnie wszystko wygląda stylowo. Dlatego ramoneska również jest moim must have.

5. Buty to coś, na co nie skąpie grosza. Muszą być porządnie szyte, nie klejone, na grubej podeszwie i z naturalnej skóry. No i muszą być stylowe. Nie ma nic lepszego, niż porządne skórzane buty w ponadczasowym stylu inspirowanym męską szafą! Moje dorwałam na Zalando  (podobne tutaj) w trakcie jesiennej wyprzedaży sezonowej i jestem niesamowicie zadowolona!

6. Jesienią zaczyna się rok szkolny oraz akademicki. Od października, mnie dotyczy ten drugi, dlatego torby nie mogłabym pominąć. Pewnie Was nie zaskoczę, ponieważ tej samej torby używam od jakichś 4 lat. Jest niezastąpiona! Pojemna, wszystko się w niej mieści, no i oczywiście przepięknie wygląda. Łatwo w niej zachować porządek, ponieważ trzyma swój kształt i jest na tyle duża, że mieszczą się w niej zeszyty formatu A4, co jest niezwykle ważne na uczelni, przynajmniej dla mnie.

7. Jeśli chodzi o makijaż, to w ciągu roku jakoś specjalnie go nie zmieniam. Jedynym elementem jest kolor szminki, który wiosną i latem oscyluje wokół odcieni nude, jasnych, błyszczących i świeżych, transparentnych róży. Jesienią nie rezygnuję z nich, ale do nich dołączają kolory jagodowe oraz te wpadające w brązy. Ostatnio moim ulubieńcem stała się pomadka od firmy Wet 'n' Wild w kolorze In the Flash. Czaję się również na mineralny błyszczyk od Lili Lolo w kolorze Whisper.

8. Jestem ogromną fanką herbat. Ostatnio najczęściej piję zieloną herbatkę z cytryną oraz czarną Twinnings English Breakfast. Uwielbiam ten moment w ciągu dnia, kiedy po zimnym, męczącym dniu na uczelni w końcu wrócę do domu, zrzucę z siebie ciepłe ubrania, przebiorę się w wygodny sweter i leginsy, i wskoczę pod ciepłą kolderkę z ogromnym kubkiem parującej herbatki. Dodatkowo, w powietrzu unosi się zapach świeżo wypranej pościeli od Yankee Candle z nutką wanilii i naprawdę, można umierać!

9. Jestem jedną z tych osób, które dzielą zapachy. Wiosną i latem sięgam po perfumy o zapachach świeżych, delikatnych, kwiatowych. Jesienią preferuję zapachy odrobinę cięższe, mocniejsze, wciąż subtelne, ale odrobinę intensywniejsze. Moim numerem jeden od dwóch lat są klasyczne Chloé eau de parfum. Jest to elegancka i subtelna kompozycja kwiatów. Można tam też wyczuć delikatny mydlano-pudrowy aromat, co w moim odczuciu jest przepiękną kombinacją. Dodatkowym atutem jest to, że na mojej skórze są bardzo trwałe-kiedy rano się nimi skropię, wieczorem wciąż wyczuwam delikatną mgiełkę tego zapachu. Jeśli jeszcze nie poznaliście tego zapachu, gorąco zachęcam do wypróbowania go.

10. Jesienią nie tylko kolor ust regularnie zmieniam, ale też kolorystykę paznokci. Te dwa elementy idą u mnie równolegle. O ile latem stawiam na naturalne, mleczne emalie, to jesienią sięgam po ciemniejsze, bardziej nasycone barwy, jak odcienie śliwki, burgunda, czy wina. Nie stronię też od szarości i czekolady. Wiecie albo nie, ale od ponad roku noszę paznokcie hybrydowe marki Semilac. ie próbowałam lakierów innych marek, ale nie zamierzam szukać innych, ponieważ te odpowiadają mi w 100%. Pięknie kryją, długo się utrzymują i mają ogromny wybór kolorów. 



Do następnego !


Share this post !

Related posts

6 komentarze

  1. Fajny Post :)

    http://mrkulfon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tego typu posty, zawsze można poznać lepiej blogerke :)
    Ja uwielbiam gdy w jesień jest pięknie słonecznie i kolorowo i oczywiście za ciepłe swetry i gorąca herbatę z cytryna :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię tego typu posty, zawsze można poznać lepiej blogerke :)
    Ja uwielbiam gdy w jesień jest pięknie słonecznie i kolorowo i oczywiście za ciepłe swetry i gorąca herbatę z cytryna :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne jesienne zestawienie :)
    Też uwielbiam jesień, ma swój klimacik
    http://verqsq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o garderobę to myślę, że jestem już gotowa na okres jesienny :)

    OdpowiedzUsuń